03
01.02.2021 wtorek
Dzisiejszy dzień zaczęłam.. w sumie to mój dzień się zaczął poprzedniego dnia gdyż nie spałam dzisiejszej nocy od leniwegi wstania z łóżka. Zjadłam szybkie śniadanie(z taka samą ilością leków jak w poprzednim poście) czyli kanapki z almette + sok z pomarańczy(podobno dobry na niedoczynność tarczycy którą jak wtedy myślałam miałam.. bo tak mi stwierdzili w szpitalu😅). Dzisiejszy dzień zwiastował mi wizytę u Kardiologa na 10 i ponownie EKG przed wizyta u doktora.. Jak już wiadomo miałam problem się położyć na kozetce w powody pleców, rozmowa z doktorem przebiegła pomyślnie posprawdzał wyniki krwi na które badania poszłam tydzień wcześniej i bylo w miare w porzadku oprócz wyników cholesterolu..
22.02.2021 wtorek
Dziś dentysta na 12, pewnie poczekam trochę w kolejce.. do dentysty poszłam z mamą. Wiec trzeba zjeść śniadanie bo potem będę głodna więc składało się ono z:
chleb biały z pasztetem, ogórkiem zielonym i pomidorem do tego Zielona Herbata Miętowa(Lipton)
Szczerze powiedziawszy mam lekko w poważaniu moje diety jest ich tak dużo, że każda wyklucza samą siebie jedyne czym mogę się żywić według nich to powietrze i woda.. dlatego też skonstruowałam swój własny jadłospis.
Tak jak się spodziewałam czekałam na swoją kolej przeszło 45 minut, ząb jak ząb został naprawiony jednak przy mojej przypadłości i tej ilości leków bardzo szybko się one psują i trzeba je cały czas robić.
Komentarze
Prześlij komentarz